Tak tak wkoncu zaczynam pisanie tego bloga.
Obiecalam sobie i znajomym, ze bede pisac.
A wiec 2 slowa o tym co mozecie tu znalezc. 2 tygodnie temu pojawilam sie na czarnym ladzie, gdzie bede sie spelniac jako UNV czyli po polsku wolontariusz ONZ. Ta olbrzymia organizacja ma taki program dla wolontariuszy na calym swiecie. Wlasnie ja dolaczylam do tego zacnego szeregu decydujac sie na przyjazd na okres 5 miesiecy do Dzuby stolicy Sudanu Poludniowego.
Po namysle zdecydowalam ze jade i tak oto pisze z obozu ONZ z mojego prywatnego kontenera, ktory obecnie dziele z moja nowa kolezanka z Haiti (Marii).
Chce przez te 5 miesiecy dzielic sie z Wami moimi przygodami, spostrzezeniami i biezacymi informacjami z tego wspanialego kraju.
pozdrawiam z Dzuby.
Obiecalam sobie i znajomym, ze bede pisac.
A wiec 2 slowa o tym co mozecie tu znalezc. 2 tygodnie temu pojawilam sie na czarnym ladzie, gdzie bede sie spelniac jako UNV czyli po polsku wolontariusz ONZ. Ta olbrzymia organizacja ma taki program dla wolontariuszy na calym swiecie. Wlasnie ja dolaczylam do tego zacnego szeregu decydujac sie na przyjazd na okres 5 miesiecy do Dzuby stolicy Sudanu Poludniowego.
Po namysle zdecydowalam ze jade i tak oto pisze z obozu ONZ z mojego prywatnego kontenera, ktory obecnie dziele z moja nowa kolezanka z Haiti (Marii).
Chce przez te 5 miesiecy dzielic sie z Wami moimi przygodami, spostrzezeniami i biezacymi informacjami z tego wspanialego kraju.
pozdrawiam z Dzuby.
fajowy pomysl z tym blogiem :))) a fotki się tez pojawią?
OdpowiedzUsuńSis szacun! czekam na wiecej
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńpodziwiam odwagę, życzę powodzenia i pozdrawiam!...no i śledzę bloga :)
OdpowiedzUsuńDobrze kombinujesz siostra;) Oby ci wena sprzyjala!
OdpowiedzUsuńno no no...czekamy na wieści, treści no i oczywiście fotki. Pisz pisz co tam u CIebie nowego i jak Ci tam?!
OdpowiedzUsuńwena jest tylko z dostepen do internetu czasami kiepsko
OdpowiedzUsuń